sp_czytanie4

Spotkania / wspólne czytania

DLA NAJ-
MŁODSZYCH

Raz w miesiącu w przestrzeni Stołu Powszechnego odbywać się będą spotkania Powszechnego Klubu Książki – klubu miłośników czytania dla Polaków i cudzoziemców, szczególnie mieszkańców Pragi, ale też mieszkańców całej Warszawy, którzy chcą czytać książki, zarówno te napisane w ostatnich latach, jak i te najnowsze. I chcą o nich rozmawiać, czasem nawet się pokłócić i nie zmierzać do jednej, ostatecznej interpretacji, ale czerpać radość z wielogłosu opinii.

dodane: 30.05.2016
Powszechny Klub Książki w czerwcu

4 czerwca
godz. 11
"Jolanta" Sylwii Chutnik 

Tytułowa bohaterka żyje na warszawskim Żeraniu w industrialnym sąsiedztwie - elektrociepłownia, fabryka i blokowisko.

Z recenzji:
"W książkach Sylwii Chutnik rzeczywistość w zaskakujący sposób nabiera cech magicznych. Nawet tam, a może zwłaszcza tam, gdzie na pierwszy rzut oka nikt magii by się nie spodziewał – wśród ludzi wykluczonych. Nie inaczej jest w „Jolancie”, choć akurat w tej powieści na plan pierwszy wybija się warstwa realistyczna. Świetny jest zwłaszcza opis Polski przełomu – przejścia od ozdabianej kolorowymi puszkami stawianymi na meblościance peerelowskiej beznadziei do ekonomiczno-gospodarczej samowolki lat 90."

18 czerwca
godz. 11
"Danke" Dominiki Dymińskiej

Książka Dominiki Dymińskiej "Danke" to poemat, który wywołał falę krytyki. Oskarżany był o bełkot, a autorka - o pozerstwo. Krytycy jednak głównie odnosili się do tego co pisali inni krytycy, nazywający Dymińską, chociażby polską Hertą Muller. Ale czy z fraz "Danke", ocenianych źle lub bardzo źle, nie wyłania się przypadkiem ten rodzaj emocjonalnego chaosu, który wciąga nas i wiruje, zarówno naszymi emocjami, jak i zasadami pojawiania się tych emocji? Warto się przekonać czy ta książka jednak nie jest o nas. Kimkolwiek jesteśmy. Albo może to tylko pożywka dla socjologów badających grupę zaimprezowanych do znudzenia millenialsów.
Z recenzji Justyny Sobolewskiej w "Polityce":
„Danke” jest oskarżeniem warszawki i traktatem o koszmarnym świecie: tzw. środowisko to banda egotyków, „cywilizacja afteru”, która imprezowanie nazywa pracą. Autorka ma talent do ironicznych bon motów: „Każdy ma jakiś defekt, a niektórzy mają więcej”, „Co jeszcze dla ciebie mogę zrobić źle?”.
Problem w tym, że fragmenty udane i ironiczne – takie jak przewodnik po produktach wskazanych dla bulimiczek (dlaczego fast foody się nie nadają) – mieszają się z banalnymi sądami na każdy temat."

dodane: 18.04.2016
Powszechny Klub Książki w kwietniu

23 kwietnia
godz. 11
"Dzieciństwo Jezusa" Johna M. Coetzee

O książce...
...do tajemniczej krainy przybywa mężczyzna i chłopiec. Nie są spokrewnieni. Czy to Jezus i Józef, którzy trafiają do obozu dla uchodźców? Gdzie tak naprawdę są? Jakie są zasady tego świata? Obaj bohaterowie poznają je stopniowo, a my poznajemy ich.
Z recenzji Justyny Sobolewskiej tygodnik "Polityka":
"Tutaj pisarz wypreparował świat bez pragnień, ale taki, w którym nie chcielibyśmy się znaleźć. Brak pragnień powoduje, że nie tylko nie ma niskich pobudek, ale i nie ma postępu. Za to robotnicy po pracy chodzą na kursy filozoficzne, by dyskutować o istocie krzesła. W tym kraju aparat państwowy jest bardzo silnie rozwinięty, miejscami mamy wrażenie, że trafiliśmy do świata jak z Kafki"

WSTĘP WOLNY

dodane: 18.03.2016
Powszechny Klub Książki w marcu

Sobota 19 marca godz. 11.00
"Szczygieł" Donna Tartt

Donna Tartt pisze książki pokaźnych rozmiarów i zajmuje jej to nawet dziesięć lat, ale warto czekać jeśli ktoś już ją poznał i koniecznie trzeba się zaznajomić jak ktoś jeszcze nie zna. Powszechny Klub Książki służy motywacją - czytamy jej "Szczygła", książkę sporą, ale narracja jest jak fala dla surfera, jak dobrze się ustawisz, nawet nie zauważysz, że dobiłeś do brzegu, do końca tego poruszającego dzieła o niespodziewanie osieroconym chłopcu.

Tak pisał o "Szczygle" Jerzy Jarniewicz w Gazecie Wyborczej:
Wzorcem dla tego typu pisarstwa pozostaje realistyczna powieść XIX-wieczna. W "Szczygle" historię swojego życia opowiada nam główny bohater. Można wyjąć dowolny fragment z drugiej części książki, w której ma on dwadzieścia kilka lat, i zestawić z fragmentami części pierwszej, w której jest kilkanaście lat młodszy, a bezkolizyjnie się ze sobą stopią. Ten sam niezmienny głos mówi do nas przez 800 stron.

dodane: 04.01.2016
POWSZECHNY KLUB KSIĄŻKI

Sobota 30 stycznia godz. 11.00
"W albo wspomnienie z dzieciństwa" George'a Pereca
„W albo wspomnienie dzieciństwa” możemy wywnioskować, że znajdziemy w środku alternatywne historie albo różne interpretacje tej samej historii. I, co ciekawe, oba te tropy możemy uznać za uzasadnione. W tym mocno autobiograficznym tekście Pereca poznajemy dwie pozornie nie związane ze sobą opowieści: przeplatają się tu ze sobą opowieść o wyspie nazywanej po prostu „W” oraz próba rekonstrukcji wspomnień dokonywana przez Gasparda Wincklera. Historia Gasparda, który dostaje zagadkowy list z prośbą o spotkanie i poznaje historię chłopca, którego tożsamość otrzymał po dezercji z francuskiej armii, przerywana jest opisem wyspy, na której panuje kult sportu. Pozornie osobne wątki po wybrzmieniu ostatniego zdania stają się nierozerwalne i jako całość wybrzmiewają wszystkimi pytaniami, jakie tylko może sprowokować poruszany temat tożsamości, pamięci, przeszłości, dzieciństwa, wspomnień, historii, niemocy, okrucieństwa, człowieczeństwa.

Kolejne spotkanie Powszechnego Klubu Książki 11 lutego.
"Krótkie wywiady z paskudnymi ludźmi" Dawida Foster Wallace'a

dodane: 08.11.2015
Powszechny Klub Książki

28 listopada, godz. 11.00 – czytamy “Uległość” Michela Houellebecka

Przed wyborami w 2022 roku życie Françoisa wyglądało diametralnie inaczej. Jest docenionym specjalistą od twórczości Jorisa-Karla Huysmansa, wykłada na Sorbonie. Życie upływa mu raczej monotonnie – pisze kolejne artykuły, prowadzi zajęcia na uczelni. Tę monotonię przerywają czasami przelotne romanse, w które się wdaje. Wszystko zmienia się, gdy wybory prezydenckie wygrywa Mohammed Ben Abbes – kandydat Bractwa Muzułmańskiego. François nagle znajduje się w obcej mu rzeczywistości, do której jest zmuszony się przystosować.

Michel Houellebecq, jeden z najbardziej znanych i najbardziej kontrowersyjnych pisarzy na świecie i tym razem zaskakuje. Ten, według niektórych, skandalista i prowokator, dla innych - wrażliwy twórca i pisarz kultowy - ponownie trafnie ujmuje w słowa to, co trapi dzisiejszy świat.

7 stycznia 2015 roku we Francji miała miejsce premiera książki „Soumission”, czyli „Uległość”, która była krytykowana jeszcze przed publikacją za uczestniczenie w tworzeniu klimatu islamofobii. Data jej premiery zbiegła się w czasie z zamachem na redakcję Charlie Hebdo w Paryżu. W zamachu tym zginął przyjaciel Houellebecqa, ekonomista Bernard Maris, który opublikował kilka miesięcy wcześniej esej „Houellebecq économiste”.

wstęp wolny